Obojętność

O przepraszam, co mówiłeś, bo nie słyszałam?
pytasz się dlaczego?
bo tak … tak sobie dumałam.
Nad czym? A nie wiem, skąd mam to wiedzieć?
Tutaj? Ach tak, tu możemy posiedzieć.
U mnie? A dobrze, wszystko w porządku
zaczynam znów życie od początku.
Dlaczego? Hmm… ciekawe pytanie.
może czas na kolejną zmianę?

Dwa łyki kawy, potem zaczął mówić o niej,
“co mnie to obchodzi?” - ale tego mu nie powiem.
Nagle zdałam sobie sprawę - wszystko się zmieniło.
Kiedyś tyle do powiedzenia, a dziś ciszą dudniło.
Kiedyś spełniały się wszystkie marzenia,
dziś to niestety tylko wspomnienia.
Przypomniałam sobie o tych wszystkich łzach
O czym myślę? Chyba o niebieskich migdałach.

Dwoje osób, których miłość łączyła…
i na tym rozmowa się zakończyła…


About this entry